poniedziałek, 31 stycznia 2011

Odrobaczamy zwierzęta, a nie odrobaczamy siebie!

Z racji swojego zawodu, kilkakrotnie przebywałam przez wiele miesięcy w krajach tropikalnych.
Pomimo zachowania niezwykle starannej higieny, odkażania, gotowania wody i potraw, mój osłabiony organizm "podłapał nieproszonych gości" - ale o tym, że je posiadam, dowiedziałam się dopiero rok temu. Miałam problemy z żołądkiem i jelitem grubym. Jak większość z nas, stosowałam leczenie konwencjonalne: prześwietlenia, badania laboratoryjne, dziesiątki leków - w pierwszym momencie pomagały, ale później było jeszcze gorzej.


Mój stan był tak poważny, że skierowano mnie na operację, na którą się nie zdecydowałam.
Trwało to około 8 lat. Zaczęłam śledzić literaturę propagującą niekonwencjonalne metody leczenia i tak trafiłam w internecie na suplementy CaliVita.

Ponad rok temu po raz pierwszy zastosowałam PARAPROTEX wraz z AC ZYMES, ale tylko jedno opakowanie Zauważyłam, że wiele "pieprzyków" i brodawek, które jakiś czas wcześniej pojawiły mi się na brzuchu, zniknęło.
Co prawda, po pewnym czasie, najprawdopodobniej wskutek reinfekcji od moich zwierząt domowych, znów "podłapałam" jakiś "intruzów". I tym razem zastosowałam PARAPROTEX, ale właściwie dawkowany, dwa pełne opakowania łącznie z AC ZYMES i OXY MAX
W trakcie zażywania drugiego opakowania wszystko wróciło do normy. Zniknęła reszta "pieprzyków" i kurzajek. Sypiam bez problemów, jestem spokojniejsza, ale odczułam to dopiero po zakończonej kuracji.
Muszę dodać, że oprócz preparatów CaliVita zastosowałam też dietę zgodną z moją grupą krwi. I choć znacznie zeszczuplałam, odzyskałam pełnię sił i energii.

Po ponownej analizie mojej kropli krwi, lekarz stwierdził znaczną poprawę stanu mojego zdrowia. Pomogły mi w tym niewątpliwie suplementy CaliVita i propagowany przez nią zdrowy tryb życia.  
Irena Ciechanowska Zalesie Dolne

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Oceń stan swojego zdrowia - ćwiczenia/aktywność