piątek, 14 kwietnia 2017

Jazda na rowerze może zaburzać męskie funkcje seksualne

Znalezione obrazy dla zapytania Jazda na rowerze

Niektóre z najwyższych wyników testu na poziom PSA (antygen gruczołu krokowego) we krwi nie wynikają z raka prostaty, ale z jazdy na rowerze. 

Nacisk rowerowego siodełka na genitalia w połączeniu z ocieraniem może doprowadzić do przenikania pewnej ilości „soku” z prostaty wprost do krwioobiegu. Nie ma na razie dowodu, że jest to niebezpieczne, ale rowerzyści powinni o tym pamiętać, szczególnie przed wykonaniem testu PSA (najlepiej jest zrezygnować z jazdy na rowerze na kilka dni przed testem).

Inną komplikacją wynikającą z jazdy na rowerze może być problem z erekcją. Nacisk siodełka może powodować ucisk na unerwienie penisa. Po przebadaniu siedemnastu policjantów z patrolu rowerowego z Cincinnati, którzy spędzali więcej niż 5 godzin dziennie na rowerze, okazało się, że u ponad 90% przebadanych wystąpiło sporadyczne drętwienie całego penisa, co zwiększa ryzyko wystąpienia zaburzeń erekcji. Im dłuższy był czas jazdy na rowerze, tym ryzyko było większe.

Głównym problemem są tutaj rowerowe siodełka. Twarde i wąskie są znakomite podczas wyścigów, a także wyglądają świetnie, mogą jednak doprowadzić do męskich problemów. Wybierz szerokie siodełko, najlepiej z grubą wyściółką. Nie przechylaj go do przodu, bo zwiększy nacisk na twoją pupę. Upewnij się, że wysokość siodełka jest prawidłowa, to znaczy, że twoje nogi nie są całkowicie wyprostowane, kiedy opierają się na dolnym pedale. Dla jeszcze lepszej ochrony warto także zakładać specjalnie wyściełane spodnie przeznaczone do jazdy na rowerze.

Jeśli poczujesz mrowienie lub drętwienie penisa, zsiądź z roweru. Jeśli problem będzie się utrzymywał rozważ zakup specjalnego roweru do jazdy w pozycji półleżącej (tzw. recumbent bike). I pamiętaj, żeby zawsze podczas jazdy na rowerze dbać o bezpieczeństwo. 

Pamiętaj, aby chronić się przed urazami: załóż kask, jedź ostrożnie, stosuj się do przepisów ruchu drogowego, unikaj złej pogody, noś ubranie z elementami odblaskowymi, uważaj na samochody i psy.


wtorek, 11 kwietnia 2017

Wibrotrening


Znalezione obrazy dla zapytania wibrotrening

Znamy przypadki stosowania leków, które pierwotnie były opatentowane do określonej terapii jakiejś choroby, po kolejnych badaniach klinicznych znajdują nowe zastosowania w leczeniu zupełnie innych schorzeń. 

Nie tylko leki znajdują nowe wskazania w medycynie. Nowe zastosowania terapeutyczne znajdują także urządzenia, które dotychczas znajdowały zastosowanie w zupełnie innych dziedzinach życia.

Tak stało się w przypadku maszyn służących do wibrotreningu. Pierwotnie były one wykorzystywane w czasie lotów kosmicznych do zapobiegania tracie masy mięśniowej u kosmonautów.

Ostatnio odkryto, że użycie platform wibracyjnych poprawia również równowagę i koordynację ruchową, co może być pomocne w leczeniu chorób takich jak stwardnienie rozsiane lub choroba Parkinsona.



niedziela, 9 kwietnia 2017

Wiosenny spadek formy.



Znalezione obrazy dla zapytania Wiosenny spadek formy.

Wiosna wiele osób odczuwa osłabienie. 


Deszcze, zmiany ciśnienia raczej negatywnie wpływają na nasz nastrój i samopoczucie. Kiedy odczuwany przez nas ogólny spadek formy trwa dłużej niż kilka dni należy złożyć wizytę lekarzowi, aby przeprowadzić badania kontrolne. Przyczyny osłabienia organizmu mogą być bardzo różne, takie choroby jak anemia czy nadczynność tarczycy mogą wywoływać wcześniej opisane objawy.

Kiedy jednak nie ma żadnych medycznych uzasadnień, należy poszukać powodu złego samopoczucia w czym innym. Jedną z najczęstszych przyczyn złego samopoczucia jest stres. Opieka nad kimś chorym, śmierć kogoś bliskiego, szybka utrata wagi, nagła zmiana trybu życia lub po prostu stres związany z wykonywaną pracą, to wszystko mogą być czynniki wpływające na nasze samopoczucie. 

Dodatkowymi objawami stresu mogą być:
*Problemy z koncentracją
*Napięcie mięśni
*Bóle głowy
*Problemy trawienne
*Zmiany nastroju

Kiedy sprawdzimy już czy powodem naszego złego samopoczucia nie jest choroba należy zastanowić się jak możemy poprawić naszą kondycję za pomocą ogólnie dostępnych środków.
Jeżeli odczuwamy zmęczenie w czasie naszych codziennych zajęć, dobrze jest zaobserwować, to jak wygląda nasz plan dnia. Zbyt szybkie tempo jest najczęstszą przyczyną stresu. Jednym ze sposobów uspokojenia i wyciszenia w ciągu dnia jest zrobienie przerwy, w czasie której oderwiemy się całkowicie od pracy, np. jedząc drugie śniadanie lub lunch. Najgorszym rozwiązaniem jest jedzenie przekąsek „w biegu”. Może to prowadzić do zgagi, niestrawności i innych dolegliwości ze strony układu pokarmowego.
Dobrym sposobem jest również dbanie o to, aby każdego dnia zapewnić sobie chwile przeznaczone tylko na relaks i wyciszenie. Można w tym czasie medytować, ale 15 minutowa drzemka też pomoże nam się zregenerować.
Regularne ćwiczenie jogi lub tai chi też wpływa pozytywnie na stopień odczuwanego stresu. Fizyczne dolegliwości, jakie często doskwierają ludziom zestresowanym rzadziej występują, kiedy człowiek doznaje uczucia spokoju.
Dobrze też pamiętać, że to co jemy bardzo silnie oddziałuje na nasze samopoczucie – szybkie dania, zalewane wrzątkiem, duże ilości kawy i herbaty, napoje gazowane, słodycze to rzeczy, których każdy powinien unikać.

Napoje energetyczne z zawartością kofeiny i cukru pomimo chwilowego zwiększenia naszej energii, powodują jeszcze mocniej odczuwane zmęczenie. Ich regularne picie może doprowadzić do rozchwiania naszego organizmu i permanentnego uczucia zmęczenia.

Oprócz likwidowania przyczyn naszego złego samopoczucia, można likwidować skutki. Jeżeli odczuwamy wyczerpanie po całym dniu pracy dobrze jest wziąć ciepłą kąpiel z olejkami z rozmarynu, geranium lub grapefruita. Należy pamiętać, żeby dodawać najwyżej kilka kropel już po napuszczeniu wody do wanny, aby aromat zbyt szybko nie wyparował.W ciągu dnia możemy nieco pobudzić nasz organizm przy pomocy miętowych cukierków do ssania o silnym aromacie.

Istnieją również ćwiczenia oddechowe, których wykonywanie pozwala lepiej się dotlenić, a tym samym nieco poprawić nasze samopoczucie.

Praca z oddechem pozwala również na rozluźnienie ciała spowodowane przez stres, można lepiej się inhalować oddychając spokojnie zatykając równocześnie jedną dziurkę nosa i po wykonaniu kilku cykli oddechowych zatykając drugą.


środa, 29 marca 2017

Czy zawsze ruch to zdrowie?

Znalezione obrazy dla zapytania Czy zawsze ruch to zdrowie?

Homeopatia w sporcie – wykorzystaj możliwości swojego organizmu

Wiosna sprzyja aktywności fizycznej na świeżym powietrzu. Dzięki uprawianiu sportu zyskujemy zdrowie, zgrabną sylwetkę, siłę i sprawność fizyczną. Często jednak letni urlop jest jedyną okazją do ćwiczeń – gry w piłkę, biegania, czy jazdy na rowerze. Ale po kilku miesiącach siedzenia przed komputerem, gdy nagle podejmujemy aktywność fizyczną, narażamy się na kontuzje i ból. Czy można temu zapobiec? Zarówno amatorzy, jak i sportowcy wyczynowi korzystają coraz częściej z terapii homeopatycznej nie tylko po to, aby pozbyć się dolegliwości związanych z urazami czy kontuzjami, ale również wówczas, gdy chcą poprawić kondycję fizyczną i wzmocnić swój organizm.
Mięśnie to średnio prawie połowa ludzkiego ciała

Dzięki mięśniom jesteśmy w stanie wykonać najmniejszy ruch. Każdy mięsień jest zbudowany z włókien mięśniowych, które są połączone tkanką łączną. Cała struktura jest otoczona mocną, gładką otoczką z tkanki łącznej, co minimalizuje tarcie o sąsiednie mięśnie oraz przylegające narządy. Niektóre mięśnie są przymocowane do kości torebek stawowych i skóry, a niektóre wyłącznie do skóry (mięśnie mimiczne). Mięśnie kurczą się zespołami - nie możemy skurczyć wyłącznie mięśnia dwugłowego ramienia. Gdy skurczy się ten mięsień, następuje zgięcie ręki w łokciu, co wywołuje skurcz wielu innych mięśni.

Współczesny, głównie siedzący, tryb życia nie sprzyja aktywności fizycznej. Brak ruchu osłabia mięśnie, bo utrzymywanie wysokiej masy mięśniowej nie opłaca się z energetycznego punktu widzenia. Podejmowanie wysiłku fizycznego po długiej przerwie bez odpowiedniego przygotowania może prowadzić do urazów mięśni i stawów. Silne powysiłkowe bóle mięśni, czyli zakwasy, utrzymują się nawet przez kilka dni.

Z drugiej strony powodem kontuzji jest też chęć osiągnięcia jak najlepszych wyników i przetrenowanie. Podstawowym błędem treningu jest brak planu, co sprawia, że trening może być monotonny, zbyt długi, intensywny i chaotyczny. Bardzo ważne dla funkcjonowania mięśni jest prawidłowe odżywianie bogate w białko, naturalne witaminy i mikroelementy.

Dlaczego bolą mięśnie?

Do pracy mięśni niezbędna jest energia, która pochodzi ze spalania glukozy. W czasie skurczu mięśnie wykorzystują 20-40% energii chemicznej. Reszta energii jest zamieniana w ciepło - część zostaje zużyta do utrzymania temperatury naszego ciała. Kiedy naczynia krwionośne nie dostarczają mięśniom dostatecznej ilości tlenu, glukoza zostaje przekształcona w kwas mlekowy. Kwas mlekowy jest związkiem toksycznym i powoduje ból po intensywnym wysiłku. Ponieważ kwas mlekowy jest neutralizowany przez dłuższy czas, ból utrzymuje się przez kilka dni.

Ból mięśni jest też rezultatem mikrourazów. Jeśli nie ćwiczymy systematycznie, znacznie łatwiej o kontuzje – naderwanie włókien mięśniowych czy naciągnięcie. Intensywne ćwiczenia to znaczne naprężenia mięśni, które mogą przekroczyć ich wytrzymałość, co stanowi ryzyko rozerwania włókien mięśniowych. Naderwaniu mięśnia towarzyszy nagły, ostry ból. W przypadku urazów często dochodzi do uszkodzenia naczyń krwionośnych co powoduje pojawianie się obrzęku i krwiaków.

Ćwicz zdrowo!

Powinniśmy pamiętać, że uprawiając sport dla zdrowia potrzebujemy rezultatów, a nie rekordów. Nasz trening powinien być krótki i prosty, ale systematyczny i prawidłowo skonstruowany (rozgrzewka, ćwiczenia intensywne, ćwiczenia oddechowe). W uprawianiu sportu powinniśmy znaleźć przede wszystkim zabawę i satysfakcję. Dla zapewnienia bezpieczeństwa wszystkie ruchy powinny być zgodne z prawami biomechaniki i fizjologii. Nie do przeceniania jest: dobre odżywianie, systematyczność i odpoczynek.

*Nie wszystkie techniki profesjonalistów pasują do klientów klubów sportowych
*Nie zapominaj o uwarunkowaniach genetycznych
*Przygotuj się na intensywny trening i zaplanuj go
*Pij wodę w przerwach w czasie treningu
*Ubierz się odpowiednio do temperatury
*Nie porównuj siebie z innymi
*Pamiętaj o swojej metryce
*Dbaj o siebie
*Główną częścią naszego ciała jest mózg – poznaj i posłuchaj potrzeb swojego ciała
*Wysypiaj się
*Siedząc przed komputerem pamiętaj o prawidłowej postawie

Naturalne leczenie dla sportowców


Homeopatia to metoda terapii, która polega na zasadzie leczenia podobnego podobnym. Organizm otrzymuje niewielką dawkę substancji leczniczej, która mobilizuje ustrój do walki z chorobą. Do produkcji leków stosuje się naturalne surowce roślinne, mineralne lub też pochodzenia zwierzęcego.

Dlaczego homeopatia jest stosowana w sporcie, szczególnie przez sportowców wysokiego wyczynu, jak i przez coraz większą grupę amatorów - osób dbających o zdrowy tryb życia i dobrą kondycję? Wiele leków homeopatycznych ma potwierdzoną skuteczność porównywalną do leków chemicznych stosowanych np. w terapii urazów sportowych czy wsparciu odporności organizmu. Zaletą leków homeopatycznych jest możliwość przewlekłego stosowania (powtarzające się często kontuzje), bezpieczeństwo dla przewodu pokarmowego (konieczność częstego przyjmowania leków), nie uszkadzanie naturalnej flory bakteryjnej, a także brak wpływu na testy antydopingowe, czy też możliwość ich stosowania równocześnie z terapią tradycyjną (brak interakcji z innymi lekami). Należy podkreślić, że leki homeopatyczne nie uzależniają.

Kiedy stosuje się leki homeopatyczne w sporcie?


Leczenie urazów - skręceń, naciągnięć i uszkodzeń włókien mięśniowych, ale również zwyrodnień oraz stanów zapalnych. W stanach ostrych stosuje się iniekcje w miejscu urazu, a przy konieczności kontynuacji terapii stosowane są np. tabletki, krople doustne oraz maść.

Odnowa biologiczna – leki homeopatyczne są stosowane w kompleksowej terapii oczyszczającej organizm z toksyn i produktów ubocznych przemiany materii, powstających w szczególnie dużych ilościach w trakcie intensywnych ćwiczeń. Wspieramy oczyszczanie ze szkodliwych substancji poprzez wątrobę, przewód pokarmowy, układ limfatyczny, aż po pobudzenie wewnątrzkomórkowych enzymów odtruwających. Terapia ta pozwala poprawić sprawność fizyczną organizmu oraz kondycję poszczególnych organów.

Immunomodulacja – wspomagamy pracę układu odpornościowego organizmu (częste podróże, zmiana stref klimatycznych, a także stres osłabiają układ immunologiczny).

Osłona systemu nerwowego - w stanach zbytniej nerwowości (np. stres przedstartowy) i wyczerpania psychicznego (przy obciążeniu intensywnymi treningami oraz startami w zawodach) zastosowanie odpowiednich leków homeopatycznych pomaga wyciszyć organizm, poprawia koncentrację, ułatwia zasypianie.

Wiele innych schorzeń – m.in. skurcze, zaburzenia układu trawiennego.


poniedziałek, 20 marca 2017

"Piramida aktywności fizycznej"

Znalezione obrazy dla zapytania "Piramida aktywności fizycznej"

30-60 minut urozmaiconej aktywności codziennie!!

Jak wiadomo ruch to podstawa życia i na tej podstawie opiera się nowoczesna piramida żywienia.
Być w formie, ruszać się dla przyjemności, ładować akumulatory, poprawiać kondycję - słyszymy wokół.

I słusznie - bez stałej aktywności fizycznej nasze stawy i mięśnie zgrzytają, kręgosłup boli i wygina się nieprawidłowo, szyja cały czas napięta, ramiona sztywne - jednym słowem zacieramy się jak nie naoliwione zawiasy.
Kto potrafi zgiąć się i dotknąć rękami podłogi, wykonać swobodnie 50 "brzuszków", bez zadyszki wejść na 4 piętro, przejść 5 kilometrów szybkim marszem ten niech się nie obawia o swój układ kostny i stawowy oraz serce i ciśnienie tętnicze i cukrzycę. Pewnie też nie ma nadwagi i podwyższonego cholesterolu. Z prostego powodu - rusza się!!!!

W ślad za piramidą żywienia, która pokazuje co jeść a czego unikać PIRAMIDA AKTYWNOŚCI pokazuje jaki ruch jest dla nas zbawienny i w jakich dawkach oraz czego unikać ( tu sprawa jest bardzo prosta - unikać wszelkiego bezruchu). Zasada FITT ( częstotliwość, intensywność, rodzaj oraz czas trwania wysiłku) mówi jak się ruszać ?




Podstawa piramidy to codzienne ( najmniej 30 min) najczęstsze wykonywanie czynności jak:
*chodzenie po schodach
*chodzenie zamiast jechanie - samochodem, windą, autobusem itp.
*prace wokół domu, w ogrodzie, na działce
*bieganie z psem zamiast stanie przy biegającym psie
*zabawa na świeżym powietrzu - wszelkie wyprawy na "łono natury"

3 - 5 razy w tygodniu - co najmniej 20 minut daj popracować swoim płucom i sercu oraz uprawiaj rekreację:
*pływanie
*aerobik w wodzie
*siatkówka
*szybki marsz
*tenis
*jazda na rowerze
*bieganie rekreacyjne
*chodzenie po górach

2-3 razy w tygodniu co najmniej 20 minut rozciągaj i wzmacniaj swoje mięśnie:
*ćwiczenia oporowe - podnoszenia, skręty
*karate, judo, joga
*taniec, kręgle, golf
*koszykówka

Na samym szczycie Piramidy Aktywności znajduje się lenistwo ruchowe i należy je ograniczyć - nie oznacza to jednak, że mamy cały czas skakać. Raczej zamienić część z obecnego czasu spędzanego ( często z konieczności) w bezruchu na ruch:
*ogranicz siedzenie
*oglądanie TV
*surfing w komputerze
*gry komputerowe

lub jeśli musisz pracować przy komputerze rób przerwy co 30 minut i przejdź się, zrób skłony, parę rotacji barków, nadgarstków, parę przysiadów, podskoków - to Ci pomoże przetrwać bezruch.

Zdrowie, dobre samopoczucie, uroda, smukła sylwetka, elastyczny chód i brak dolegliwości czy odwrotnie...

Wybór należy do Ciebie!!!


piątek, 17 marca 2017

Otyłość - pokolenie XXL

Znalezione obrazy dla zapytania Otyłosc - pokolenie XXL

Jeszcze sto lat temu codzienna aktywność ruchowa to było pastowanie podłogi, pranie, maglowanie, trzepanie dywanów, chodzenie do środków komunikacji (albo w ogóle pieszo). 

Dziś potrzebny do tych czynności jest palec – naciskamy guzik w windzie, bo zjeżdżamy do garażu, jedziemy samochodem... Ktoś obliczył, że gdybyśmy chcieli dorównać aktywnością ruchową naszym dziadkom i pradziadkom, to każdy z nas powinien w tygodniu przejść dystans równy maratonowi – 42 kilometry z kilkoma metrami. 5-6 km dziennie.

Z drugiej zasady termodynamiki wynika, że każdy żywy organizm dla podtrzymania życia (czyli dla fizyka - „stanu wysokiego uporządkowania swojej materii") musi cały czas oddawać do otoczenia ciepło. Źródłem tego ciepła jest spalane paliwo, zgromadzone w organizmie w formie węglowodanów z pożywienia, a proces spalania nazywamy oddychaniem. 

Człowiek na ten proces zużywa około 100 J/s, czyli oddaje ciepło z mocą 100 W. Gdy pracuje umysłowo lub fizycznie, to - ciągle zgodnie z zasadami termodynamiki - proces spalania jest intensywniejszy i dochodzi do 500 W. Przy tym jednym z czynników determinujących naszą wagę jest tzw. sprawność termogenezy, czyli sprawność, z jaką nasz organizm oddaje ciepło do otoczenia. 

Są osoby, które energię, którą „zjedzą" bardzo łatwo kumulują i trudno oddają. A są i takie, które funkcjonują odwrotnie... Ci pierwsi mają skłonność do tycia, drudzy mniejszą, ale – jeśli się je za dużo, a w dodatku „podjada" między posiłkami, można tę wrodzoną szczupłość zaprzepaścić.

Poza samym oddychaniem ludzie bardzo dużo ciepła tracili zimą na ogrzewanie własnego ciała. Dziś dla większości temperatura 16 stopni w mieszkaniu to mróz, a mieszkańcy „półek skalnych" (w blokowiskach) wymagają najczęściej, 22-25 stopni. I mają je, czyli właściwie przez pół roku tracimy mniej ciepła na „auto-ogrzewanie" niż kiedyś.

Jedzenie też było inne: posiłki przygotowało się w domu, było mniej przetworzonej żywności, więcej jadło się błonnika, a więc mniej z niego wchłaniało. Mało tego - bardziej modne, popularne i ściślej przestrzegane były posty (w roku stanowiły łącznie min. 2 miesiące - plus piątki). Chudszego jedzenia było więcej i średnia jakość pożywienia była mniejsza... Przy większych różnicach – od hucznych przyjęć księcia Sanguszki, po jedzenie wiejskie, bazujące na kapuście (głównym źródle witaminy C) i ziemniakach.


Oceń stan swojego zdrowia - ćwiczenia/aktywność